Kobieta, depresja, chaos. Tak zaczyna się film „The Secret”, który mówi o prawie, które istniało od zawsze, ale z którego ludzie, świadomie, bardzo rzadko korzystali. Chodzi tu o PRAWO PRZYCIĄGANIA. Kobieta zainspirowana książką postanowiła wprowadzić sekret do swojego życia i podzielić się wiedzą na jego temat z innymi ludźmi. Przez to właśnie powstał „The Secret”.
O co konkretnie chodzi w Law of Attraction, czyli prawie przyciągania?
Otóż działa ono w ten sposób, że nasze myśli są wysyłane we wszechświat, a potem następuje ich manifestacja w świecie fizycznym. Innymi słowy koncentrując się na czymś wywołujemy lub wzmacniamy działanie tego w naszym życiu.
Wyobraź sobie taką sytuację, że pewna osoba ciągle myśli o tym jak beznadziejna jest jej egzystencja. Jak sądzisz, jak będzie wyglądać jej życie? Chyba nikogo nie zdziwi jak napiszę, że wciąż będą spotykać ją beznadziejne sytuacje. Na tym przykładzie chcę Ci uzmysłowić, że koncentrując się na niepowodzeniach, wręcz zapraszasz je do swojego życia. Istnieje również druga strona medalu: skupiając się na szczęściu, obfitości, dobrobycie, miłości sukcesie przywołujemy te wszystkie dobre rzeczy do naszego życia. Czyż to nie wspaniałe? Teraz możesz świadomie wybrać co chcesz gościć w swoim świecie? Radość czy smutek? Złość czy przebaczenie? Kluczową sprawą jest, by odpowiedzieć sobie szczerze na pytanie: Czego tak naprawdę chcę?
Bardzo ważną role w prawie przyciągania odgrywają również uczucia i emocje. Nie mogąc cały czas kontrolować naszych myśli, gdyż jest ich po prostu za dużo, zdani jesteśmy na nasze odczucia. Jeśli dana myśl wywołuje w tobie dobre emocje, najprawdopodobniej będą ci się przydarzać dobre rzeczy. Jeśli jednak będą one wywoływać negatywne odczucia może przytrafić Ci się coś niezbyt przyjemnego. Dlatego namawiam by pielęgnować w sobie dobre emocje, które rozjaśnią nasz świat. Od razu jednak nasuwa się pytanie „jak to osiągnąć?”
Ja proponuję zrobić sobie listę rzeczy, które nas w życiu cieszą i sprawiają, że jesteśmy szczęśliwi, np.:
Cieszę się: -że żyję i dostaję każdy dzień po to, aby być szczęśliwą -że rzeczywistość jest o wiele piękniejsza niż moje wyobrażenie o niej -że mogę się rozwijać i poznawać nowe rzeczy i ludzi -że mam wspaniałą mamę/ tatę/ brata/ siostrę/ kota/ psa itp.
Przykłady można mnożyć. Zostawiam to waszej inwencji i polecam zrobienie sobie takiej listy i w gorszych momentach czytanie jej.
Świetną metodą jest też zapisywanie tego, za co jest się wdzięcznym. W ten sposób pokazujemy, że doceniamy to co mamy i w konsekwencji przyciągamy tego więcej do naszego życia. Możesz np. napisać tak:
Dziękuję za wspaniały dom
Dziękuję za ukochaną rodzinę
Dziękuję za ludzi, których spotkałam w moim życiu
Dziękuję za talenty
Dziękuję za sukcesy, które odniosłam
itd…
W filmie „The Secret” wszystko się wydaje na wyciągnięcie ręki. Pomyślę i już się spełni. Oczywiście jest tak przy założeniu, że mamy naprawdę dobrze oczyszczoną podświadomość, w miarę wysoką samoocenę i dobre nastawienie do świata. W przeciwnym wypadku kreacja może nie być taka prosta.
Niektórzy bliscy mi ludzie dziwią się i mówią mi, że przecież pozytywnie myślą, pozytywnie się nastawiają i afirmują, a jednak to co chcą nie manifestuje się w ich życiu. Często pytają mnie dlaczego tak się dzieje. Cóż… istota ludzka jest bardzo złożona i trudno precyzyjnie odpowiedzieć na to pytanie. Generalnie, chodzi o pewne blokady w naszej podświadomości. Być może mamy w niej jakieś negatywne programy typu „ja na to nie zasługuję”, „to jest dla mnie za dobre”. Niby chcemy coś otrzymać, ale w jakiś sposób odrzucamy przyjęcie tego na poziomie nieświadomym. Zmiana przekonań to odrębny temat, więc nie będę go teraz poruszać. Trzeba jednak zauważyć, że niektórzy ludzie są po prostu przyzwyczajeni do swoich negatywnych myśli i trudno to przyzwyczajenie zmienić. Musisz jednak wiedzieć, że nieważne jak ciężka byłaby praca nad sobą, efekty zawsze są tego warte. CUD, jaki dokonuje się po zmianie negatywnych wzorców na pozytywne, jest nie do opisania słowami. Tego trzeba po prostu doświadczyć. Nawet ja mogę być przykładem takiej zmiany.
W skrócie wyglądało to tak, że był w moim życiu długi okres, w którym nic nie odpowiadało moim oczekiwaniom. Czułam się po prostu nieszczęśliwa. Jednak na pewnym etapie swojego życia, gdy byłam już zmęczona ogarniającą mnie rozpaczą, podjęłam decyzję: CHCĘ BYĆ SZCZĘŚLIWA. Nic nie stało się jednak od razu. Przekonania pielęgnowane przez lata trzeba było przecież stopniowo zmieniać. Za to teraz mogę z ręką na sercu powiedzieć, że jestem SZCZĘŚLIWĄ osobą. W moim życiu obecne są osoby, które kocham, spełniają się moje marzenia i robię to, co jest moją pasją. Nawet w tym momencie mogę powiedzieć, że czuję ogromną radość i satysfakcję pisząc to, gdyż wiem, że ten tekst może stać się dla ciebie inspiracją i skłoni cię do podjęcia tej oto decyzji: TAK, CHCĘ BYĆ SZCZĘŚLIWY / SZCZĘŚLIWA.
Znając prawo przyciągania i doświadczając go w swoim życiu, pojawia się myśl o przekazaniu tej wiedzy innym, by i ich rzeczywistość zmieniła się na lepsze. Nie jest to jednak takie proste.
Mam znajomych, których życie nie układa się najlepiej. Wiele razy próbowałam wytłumaczyć im, dlaczego tak jest i jak mogą to zmienić. Jednak moje szczere chęci pomocy i wsparcia tutaj nie wystarczą. To moi znajomi, sami dla siebie, musieliby podjąć decyzję o zmianie swojego życia. Tylko oni mają moc, by zrobić to w swoim świecie. Ja mogę być jedynie inspiracją, światełkiem w tunelu wskazującym drogę, ale nie zrobię nic za nich. Dlatego zawsze pamiętaj, NAJWIĘKSZA MOC TKWI W TOBIE.
Wracając do filmu „The Secret”, uważam, że jest on tak pozytywnie nastrajający, że powinno się go oglądać przynajmniej raz w tygodniu. Osobiście oglądałam go raz, około 1,5 roku temu i muszę przyznać, że wiara w moc prawa przyciągania i możliwości ludzkiego umysłu troszkę wygasła. Dzisiaj ta wiara ponownie wróciła po obejrzeniu tego niesamowicie inspirującego filmu. Polecam obejrzenie go w całości, a póki co zapraszam do pooglądania 25 początkowych minut. Nagranie jest w języku angielskim.
Izabela Sądel
Zaraz pod filmem możesz skomentować ten artykuł.
Skomentuj
Komentarze
Odp.: Prawo przyciągania w naszym życiu
Niezalogowany napisał(a) dnia 18-09-2011
to co jest tu napisane to jest szczera prawda. Sama doświadczyłam tego nieświadomie. Niedawno dowiedziałam się o prawie przyciągania i byłam tak zaskoczona wszystkim że nie potrafiłam tego opisać. Przez kilka miesięcy wmawiałam sobie że pewna rzecz, mi się uda, że będzie dobrze, i tak się stało, chodziło to o pewną osobę. I kilka tygodni po tym jak byliśmy oboje ze soba szczęśliwi dowiedziałam się o książce sekret. DLATEGO ARTO WIERZYĆ W SIEBIE BO TO JEST PRAWDA
Odp.: Prawo przyciągania w naszym życiu
Niezalogowany napisał(a) dnia 06-07-2011
Witam!
Ja zajmuję się Prawem Przyciągania od lat i powiem tyle: to działa!
Jestem osobą która od dawna wierzy w moc przyciągania dobrych rzeczy przez własne myśli, emocje ,zachowania. Jestem przekonana ,że jeśli jesteśmy dobrzy , uczciwi, pozbawieni złych emocji nic złego nie może nas spotkać. Gorzej jest jeśli mieszkasz z rodziną naładowaną złymi emocjami ciągle się kłócących się ze sobą i nie nawidzących się co bardzo żle oddziaływuje na trudną do zniesienia atmosferę w domu. Bardzo pragnę aby moi bliscy zrozumieli ,że w ten sposób niszczą siebie i żeby w końcu zmienili swoje wzajemne nastawienie z negatywnego na pozytywne. Nie potrafię ich w żaden sposób przekonać ,że unieszczęśliwiają siebie i mnie i że trzeba to koniecznie zmienić. Pomóż i doradż jak to zrobić.
Odp.: Prawo przyciągania w naszym życiu
Niezalogowany napisał(a) dnia 21-10-2010
Pięknie to napisałaś.Ja też prubuje dalej dokształcać się w tym kierunku.Czasu nie mam dużo,bo praca,dzieci dorastające,sama je wychowuje i nie mieszkam w polsce,ale dużo się już w moim życiu zmieniło i dalej zmieniam.to jest coś cudownego.tylko nie umiem moich dzieci do tego namówić,by zaczeły korzystać z tego prawa-po prostu nie wierzą jeszcze bardzo.Ale próbuję dalej ich namawiać.Sama pszeszłam nie raz horror w życiu i nagle ta ksiązka wpadła mi w ręce. Hania
Odp.: Prawo przyciągania w naszym życiu
Niezalogowany napisał(a) dnia 20-10-2010
czasem sie zastanawiam gdy by w ramach eksperymentu zebral kilka milionow polakow,ktorzy by jedno pozytywne zdanie wypowiadali przez tydzien.kilka milionow ludzi jedna potezna silna pozytywna czestotliwosc dzialajaca jak bomba atomowa.
Musiala by sie ZAMANIFESTOWAC.
Odp.: Prawo przyciągania w naszym życiu
Izabela Sądel napisał(a) dnia 16-05-2010
Możesz się ze mną skontaktować w odpowiadający Ci sposób. Zobacz tutaj: http://poczujzmiane.pl/a/kontakt.html
:)
Odp.: Prawo przyciągania w naszym życiu
Niezalogowany napisał(a) dnia 15-05-2010
prawo przyciągania działa od zawsze dopiero teraz dostrzegam jego działanie w swoim życiu długi czas poświęcam na trenowaniu tego pawa..ale mam pytanie i mam nadzieje że znajdzie sie odpowiedz nie wiem jak napisac wiadomosc a wpisalem sie na liste
Odp.: Prawo przyciągania w naszym życiu
Niezalogowany napisał(a) dnia 01-05-2010
Na pewno się przydało i polecam wszystkim się dostosować :) Zapraszam za to do mnie na http://www.prawo-sukcesu.pl - przyciągani tyle pieniędzy do siebie abyś mógł się nimi udławić.
Odp.: Prawo przyciągania w naszym życiu
Niezalogowany napisał(a) dnia 02-02-2010
Mieszkam w UK, pół roku temu moje życie waliło się na wszystkich możliwych "frontach", moja Kobieta omal mnie nie zostawiła, moja sytuacja w pracy była coraz gorsza, na dodatek tonąłem w długach. Wtedy też stało się coś co mną wstrząsnęło. Zostałem aresztowany na podstawie listu gończego wystawionego jakiś czas wcześniej. Trafiłem do więzienia w Londynie gdzie miałem oczekiwać na ekstradycję i właśnie tam, będąc w celi spotkałem czarnoskórego psychologa (szczegóły jego pobytu w więzieniu zostawię dla siebie), który opowiedział mi o pewnej starej afrykańskiej legendzie. Otóż: "cały świat jest stworzony dla Ciebie a wszystko co jest w Tobie znajduje się też na zewnątrz Ciebie[...]" Wtedy uświadomiłem sobie, że jedyne o czym myślę to jak bardzo jest mi źle i jak to wszystko wokoło mnie się wali. pomyślałem sobie, że nie mam nic do stracenia i zacząłem sobie wyobrażać moją dziewczynę czekającą na mnie w domu. Śmiejącą się do mnie. Dokładałem wszelkich starań by przypomnieć sobie to uczucie bycia we własnym domu. O dziwo mój humor w bardzo szybkim tempie poprawił się. Na drugi dzień obudził mnie strażnik i przynosząc worek z moimi prywatnymi rzeczami oznajmił mi, że została wpłacona za mnie kaucja i wychodzę na wolność. Co prawda musiałem codziennie "meldować się" na komisariacie policji ale przynajmniej byłem na wolności. Okazało się, że moja dziewczyna pomimo zadłużeń jakie mieliśmy zdołała pożyczyć pieniądze za które mnie wykupiła. Zabawne jest to, że zawsze prosiłem Boga o "patent" na życie. Dostałem Prawo Przyciągania. Dziś, pół roku po tamtych wydarzeniach nie mam żadnych długów, w pracy odnoszę coraz więcej sukcesów (nikogo nie zdziwi fakt, że sam je wymyślam), mój związek coraz mocniej się zacieśnia, a co najważniejsze moja ekstradycja została odroczona i będzie rozpatrywana ponownie. Zauważyłem u siebie bardzo wiele pozytywnych zmian, i jestem żywym dowodem na działanie tegoż prawa. Jedna rada dla tych, którym to nie wychodzi: miejcie szeroko otwarte umysły, nie negujcie prawa przyciągania, nigdy nie myślcie: to się nie spełni, czy też to jest nie możliwe. Jeśli jest choćby jedna osoba, która ma z tym problemy niech napisze do mnie, nie ważny wiek i płeć, nie ważna pozycja w społeczeństwie czy wyznanie! Zapraszam! alanthi@poczta.fm
Odp.: Prawo przyciągania w naszym życiu
Niezalogowany napisał(a) dnia 27-12-2009
na youtubie jest dostępny cały film z polskimi napisami:
http://www.youtube.com/watch?v=ThRplSGsd-w
najlepsze jest to, że możemy zmienić swoje życie już teraz, zaraz. kiedy zmieniłam swoje nastawienie, sposób myślenia, moje otoczenie od razu zauważyło, że promienieję :)
polecam i wszystim życzę powodzenia
Odp.: Prawo przyciągania w naszym życiu
Niezalogowany napisał(a) dnia 01-12-2009
To dziala. Ja bedac w strasznym okresie zycia przypadkiem (:D) natknelam sie na ksiazke Agnieszki Przybysz- "Przyciagnij milosc"> Potem przeczytalam "Sekret". Ta straszna sytuacja zmienila sie na dobre.
Odp.: Prawo przyciągania w naszym życiu
Niezalogowany napisał(a) dnia 27-11-2009
to działa , naprawdę ... moje życie się zmieniło od czasu gdy usłyszałem o sekrecie . Na początku kupiłem książkę , później tak mnie to wciągnęło ze obejrzałem film!!! Teraz prawie codziennie oglądam polska (10 minutowa wersje)http://www.youtube.com/watch?v=SrFejh9IkiM ... zgrałem ja nawet na komórkę i jak mnie niema w domu to oglądam na niej :D
Odp.: Prawo przyciągania w naszym życiu
Niezalogowany napisał(a) dnia 26-10-2009
ja też w to wierzę i wiem że jest i będzie coraz lepiej!!!
Odp.: Prawo przyciągania w naszym życiu
Niezalogowany napisał(a) dnia 06-10-2009
Tak, ten film czy książka naprawdę potrafia dodać skrzydeł.Jednym z głównych bochaterów "Secretu" jest Joe Vitale, człowiek, który z bezdomnego stał się bogaczem, prawo przyciągania ma opanowane do perfekcji i warto uczyć się od takich mistrzów, a propos jego to niedługo będzie w Polsce i organizuje kurs (szegóły http://zlotemysli.vitale.pl/pieknyumysl2009,1/). Myśle, że warto spóbować ćwiczyć prawo przyciągania, nic nie tracimy a zyskać możemy wiele.
Pozdrawiam wszystkich entuzjastów rozwoju osobistego i ludzi sukcesu
Basia
Odp.: Prawo przyciągania w naszym życiu
Niezalogowany napisał(a) dnia 04-10-2009
zaczynam wdrażać w życie sekret i prawo...sama myśl, że tyle rzeczy w moim życiu jest wspaniałych daje mi ogromną motywacje do bycia lepszą, odważniejszą w wyrażaniu swoich marzeń.
Odp.: Prawo przyciągania w naszym życiu
Niezalogowany napisał(a) dnia 29-08-2009
polecam ten filmik :) http://www.youtube.com/watch?v=SrFejh9IkiM
Odp.: Prawo przyciągania w naszym życiu
Niezalogowany napisał(a) dnia 12-07-2009
" Ja mogę być jedynie inspiracją, światełkiem w tunelu wskazującym drogę, ale nie zrobię nic za nich".- nieprawda. I tu się mylisz nie wiesz jak bardzo. A "Niezalogowana" masz rację.
To Pokoj wewnętrzny to wszystko dobro przyciąga. W pokoju działa ta potężna siła.
Szukaj pokoju i idź za nim. Po co wymieniać tyle różnych rzeczy, których się chce. Ta Moc wie czego ci najbardziej potrzeba, a co ci w przyszłości nie zaszkodzi.W pokoju wewnętrznym dokonuje się wszystko dobro, staje się , dzieje się w każdej sekundzie życia.Jak bardzo z miłością/ czuję to wtedy/chcę jakiegoś dobra dla dziecka, to staram się oddawać pokojowi , a raczej nie stawiać oporu dla przepływającego przeze mnie pokoju, to dziecko dzwoni do mnie i mówi " mamo nie wiem jak to się stało ale ... "i tu padają słowa radości, słowa o zdarzeniu się jakiegoś dobra, ja słyszę niesamowitą radość dziecka.I tu autorka art. j/w napisałam nie ma racji. Całe życie tak postępuję, ufam w pokoju i to najpiękniejsza i najpewniejsza z dróg.Jeżeli człowiek potrafi drugiemu szkodzić, to i potrafi pomóc i to w cudowny sposób."Pokój mój zostawiam Wam"- sekret dawno temu został nam objawiony, ale nie zwracaliśmy na to uwagi, zaprzątnięci szarością dnia, a który teraz już nie jest szary, bo patrzymy i przeżywamy go z innej wewnętrznej perspektywy.
Odp.: Prawo przyciągania w naszym życiu
Izabela Sądel napisał(a) dnia 10-07-2009
Myślę, że warte przemyślenia są te oto słowa pewnej mądrej osoby, które kiedyś dane mi było przeczytać: "Im bardziej oczekujesz, im większe presje wywierasz na samego siebie, że już musisz to mieć, im bardziej uzależniasz swoje samopoczucie i samoocenę od realizacji tego celu, tym bardziej się od niego oddalasz. Swoistym paradoksem jest, że w momencie, gdy ktoś odpuszcza sobie te presje i wysiłek, wtedy kreacja sama się spełnia."
Odp.: Prawo przyciągania w naszym życiu
Niezalogowany napisał(a) dnia 10-07-2009
a jak można wytłumaczyć taką sytuację jaka jest u mnie? Gdy na prawdę czegoś pragnę, i przyciągam to wszelkimi możliwymi sposobami - wizualizacje, afirmacje a także odczuwanie samego stanu posiadania, to "nic się nie dzieje". Natomiast w momencie gdy przestaję mieć "siły" i odpuszczam starając się pogodzić z tym co jest to dzieją się rzeczy w prawdzie małe ale takie o które właśnie mi chodzi. Trochę zakręciłam ale ma nadzieję że zrozumiecie i pomożecie mi. Pozdrawiam M.
Odp.: Prawo przyciągania w naszym życiu
Niezalogowany napisał(a) dnia 03-07-2009
To cudownie,że powstał TAKI film i TAKA książka:)!!!To NAPRAWDĘ DZIAŁA:)!Choć trudno jest w sobie wykorzenić stare nawyki to warto mimo wszystko podjąć ten trud:)!!!Dużo zmieniłam we własnym życiu zawierzając SWOJEJ MOCY:)! I wszystkim życzę tego samego-JUŻ SOBIE NA TO ZASŁUŻYLIŚMY:)!Pozdrawiam:)!PA!
Odp.: Prawo przyciągania w naszym życiu
Niezalogowany napisał(a) dnia 13-06-2009
To działa, ale rzeczywiście nie wystarczy obejrzeć film i przeczytać jedna książka, żeby dogłębnie zrozumieć i stosować skutecznie w życiu tę zasadę. Każdy, kto czegoś pragnie i tego nie dostaje jest nieoczyszczony - sami podświadomie uważamy, że nie jesteśmy tego warci itp. Polecam książkę Joe Vitale " Klucz do sekretu", która idzie o krok dalej niż "Sekret".
Odp.: Prawo przyciągania w naszym życiu
Niezalogowany napisał(a) dnia 12-06-2009
Działa. ALE nie wystarczy obejrzeć film i przeczytać książkę. Trzeba to praktykować codziennie. Bywają chwile, że człowiek załapie dołek pomimo pozytywnego myślenia itp. Przypominam, co było w filmie i książce: napisz wtedy na kartce za co jesteś wdzięczny i od razu poczujesz się lepiej. POzdrawiam,
Odp.: Prawo przyciągania w naszym życiu
Niezalogowany napisał(a) dnia 31-05-2009
to działa
Odp.: Prawo przyciągania w naszym życiu
Niezalogowany napisał(a) dnia 27-05-2009
Oglądałam film i coś w tym jest, ale trzeba to dobrze rozumieć. Trzeba nawet zobaczyć go nie raz i zastanowić się nad wątkami. Czasami mówimy, ze pewne osoby przyciągają do siebie same nieszczęścia, albo pewne osoby - to właśnie to.
Odp.: Prawo przyciągania w naszym życiu
Niezalogowany napisał(a) dnia 14-05-2009
ja nie sadze ze to działa ja to po prostu wiem!od kiedy ogladnelam film i przeczytałam ksiazke(wlasciwie to czytam ja codziennie)zupelnie inaczej spojrzalam na swoje zycie.....stalam sie bardziej swiadoma!wiem ze teraz moge wszystko osiagnac...i to dzieki swoim wlasnym mysla!!!polecam goraco!
Odp.: Prawo przyciągania w naszym życiu
Niezalogowany napisał(a) dnia 26-04-2009
Mi tam nic nie działa, to jest wszystko tylko po to byście sami dążyli, mi sie wszystko przez te prawo zawaliło. Jestem tak rozczarowana, że nie mam siły żyć.
Odp.: Prawo przyciągania w naszym życiu
Niezalogowany napisał(a) dnia 31-01-2009
do ponizszego komentarza jak chcesz porozmawiac o moich doswiadczeniach to napisz na e-mail kida50@gmail.com
Odp.: Prawo przyciągania w naszym życiu
Niezalogowany napisał(a) dnia 31-01-2009
uzywam tego prawa od wielu lat zaczelam calkiem nieswiadomie kiedy w kraju nie bylo jeszcze nic 1989 kiedy zaczynaly sie masowe zwolnienia z pracy pamietam jak z przyjaciolka co dzien przy herbatce lub kawie siedzialysmy godzinami i rozmawialysmy o wyjezdzie za granice miec fajny samochod i pozadny dom wobrazalysmy sobie jakie by nasze zycie bylo 2czy3 miesiace pozniej kolezanka wyjechala do domu rodzinnego ikontakt sie urwal ja w miedzy czasie zostalam zaproszona na wesele w mojej wiosce tam poznalam mojego meza ktory w tym czasie mieszkal w holandii po roku ja tez juz mieszkalam w holandii po latach spotkalam znojoma ktora mieszkala w miejscowosci mojej kolezanki i mi opowiedzala jak moja kolezanka wyjechala na stale za granice krotko po powrocie do domu rodzinnego tak to sie zaczelo dzis jestem najszczesliwsza na swiecie nie dosc ze mam wszystko co zechce to swiadomosc togo ze moge wszystko miec robi mnie jeszcze szczesliwsza dzis moje dzieci wiedza jak zyc i byc szczesliwym moj syn wymyslil sobie dziewczyne jak ma wygladac i jaka ma byc z usposobienia- sa juz rok ze soba i wcale sie nie zanosi na to zeby sie co kolwiek mialo zmienic . Prawo przyciagania dziala i znam ludzi ktorzy w to uwierzyli dzis ich losy sie odmienily .Pozdrawiam was wszystkich kochani i zycze zebyscie i wy odmienili sobie zycie bo wiezcie nikt tego nie zrobi za was jesli jestes nieszczesliwa lub biedna jak ja bylam przed laty siadaj przy kawie z kolezanka lub sama i zacznij mazyc jak ja i nawet sie cieszylam z tego co widzialam w wyobrazi to odrywalo mnie od rzeczywistosci i wtedy nie zdawalam sobie sprawy ze to bedzie moj swiat
Odp.: Prawo przyciągania w naszym życiu
Niezalogowany napisał(a) dnia 28-12-2008
Bardzo bym chciał by to prawo działało. Mam nadzieje, że się uda ^^
Odp.: Prawo przyciągania w naszym życiu
Niezalogowany napisał(a) dnia 20-08-2008
Film jest super. Ukazuje prawdę, coś co często występuje w życiu. Z doświadczenia wiem, że prawo przyciągania istnieje i działa;)
Odp.: Prawo przyciągania w naszym życiu
Niezalogowany napisał(a) dnia 21-07-2008
Masz rację Kochana Izo! O Tak! Ja obejrzałam Sekret cztery razy i zawsze dodaje mi on siły i motywacji do działania. Też uważam, że należałoby go oglądać co tydzień. Mam na swoim koncie kilka sukcesów/spełnionych marzeń - dzięki prawu przyciągania! Pracuję dalej! Pozdrawiam! Życzę sukcesów!
Beata - Sonne
o tak Twój artykuł jest bardzo inspirujący! :) sprawia, że wierzę w siłę swojego umysłu, swoich myśli i chcę umieć dobrze wykorzystać te prawo przyciągąnia, bo przecież chodzi tu o świadome kreowanie swojego życia i BYCIE SZCZĘŚLIWĄ! :)
Po zapisie otrzymasz dostęp do kursu "Techniki przebaczania" oraz do KLUBU ROZWOJOWCA, gdzie znajdziesz masę wartościowych materiałów tj. e-booki, pliki audio itp.